[29.04.2013] Majówka – dzien III

Wczesna pobudka i ruszam w miasto. Dominik chce jeszcze pospać, więc zostaje. Trochę tramwajem, trochę pieszo kieruje się w kierunku dzielnicy Bystric. Już na wysokości ZOO dogonił mnie Dominik. W malowniczych wkopach, którymi w sposób bezkolizyjny poprowadzona jest linia tramwajowa wykonujemy serie zdjęć, udajemy się nad pobliską przystań, zjadamy drugie śniadania i jedziemy jedynką w kierunku centrum. Naszym celem jest estakada tramwajowa z kultowym widokiem w kierunku Katedry. Spacerując po torach i wisząc na barierkach wykonujemy parę fot i ruszamy dalej.

20130507231021_1703-290413Na przystanku o jakże wdzięcznej nazwie „Krematorium” czeka na nas kolega Krzysztof i razem jedziemy „zaliczyć” końcówkę linii 10 prowadzącą do pętli Stranska Skala. Nazwa brzmi obiecująco, ale okolica jest w klimacie poprzemysłowym, przy pętli znajduje się jedynie mocno chronione wejście do jakiegoś zakładu pracy (bramki, zasieki i kamery, jakby produkowano tam co najmniej broń nuklearną),a tramwaj poza szczytem kursuje co 60′ i raczej nie wozi wielu pasażerów. My byliśmy tam na początku szczytu popołudniowego, więc klientela na miejsca siedzące w pojedynczej Tatrze T3 się znalazła. Po powrocie do centrum jemy obiad, wpadamy jeszcze na chwile na linie 6 i 12 i wracamy do pensjonatu. Wieczór spędziliśmy w knajpce „Vytopna” – znanej z tego, że piwo do stolików przywozi kolejka elektryczna, której torami opleciony jest cały lokal. Bardzo fajne miejsce, polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.